Najczęściej zadawane pytania (191) Ortografia (469) Interpunkcja (161) Wymowa (61) Znaczenie (177) Etymologia (260) Historia języka (21) Składnia (257) Słowotwórstwo (103) Odmiana (270) Frazeologia (110) Poprawność komunikacyjna (196) Nazwy własne (316) Wyrazy obce (62) Różne (144) Wszystkie tematy (2607)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Słowotwórstwo2014-11-08
W mojej pracy naukowej używam terminu z języka angielskiego Buddhist Hybrid Sanskrit – jest to wytwór powstały z połączenia z sanskrytu klasycznego i języków lokalnych (średnioindyjskich). Jak powinnam przetłumaczyć ten termin poprawnie na język polski: jako „hybrydowy czy hybrydyczny?
W języku polskim przymiotniki odrzeczownikowe mają rożne formanty.
Forma hybrydowy znajduje motywację w parach: naukowy ← nauka, patentowy ← patent, programowy ← program, renesansowy ← renesans, marionetkowy ← marionetka itd.
Formę hybrydyczny motywują pary: artystyczny ← artysta, automatyczny ← automat, dramatyczny ← dramat despotyczny ← despota, geometryczny ← geometria. Pokazując tu motywację słowotwórczą, abstrahuję od faktycznej drogi powstania przytaczanych przymiotników. Są to pożyczki: artystyczny od fr. artistique, automatyczny od fr. automatique, dramatyczny od fr. dramatique, despotyczny od gr. despotikós ‘władczy’, geometryczny od łac. geometricus.
W „Uniwersalnym słowniku języka polskiego” mamy dwa przymiotniki od rzeczownika hybryda: hybrydowy i hybrydyczny – autor hasła przytacza połączenia: postacie hybrydowe, hybrydowy charakter czegoś, hybrydowe formacje słowotwórcze, przy haśle hybrydyczny jest natomiast odesłanie do hybrydowy.
Gdyby patrzeć na możliwości słowotwórcze polszczyzny, można by jeszcze zaproponować przymiotnik hybrydalny (przytoczony jest w „Słowniku gniazd słowotwórczych współczesnego języka ogólnopolskiego”). I dla tego przymiotnika znaleźć można wzory, np. kulturalny ← kultura, figuralny ← figura, fenomenalny ← fenomen.
Jak w takim przypadku decydować przy tłumaczeniu angielskiego Buddhist Hybrid Sanskrit? Najlepiej wybrać formę, która jest w powszechnym użyciu (hybrydowy?). Jeżeli w dziedzinie, którą Pani uprawia, nie ma jeszcze utrwalonej ususem formy przymiotnika, może się Pani decydować na jedną z trzech podanych w odpowiedzi. Wszystkie są poprawne!
Krystyna Kleszczowa

Odmiana2014-11-08
Jak trzeba pisać: Witaj Jan czy Witaj, Janie?
Potrzebna jest tu koniecznie forma wołacza, czyli Janie. Przed wołaczami natomiast w polszczyźnie stawia się przecinek, co nakazują stosowne reguły „Zasad pisowni polskiej”: http://sjp.pwn.pl/zasady/Wyrazy-i-wyrazenia-niebedace-czesciami-zdania;629809.html i
http://sjp.pwn.pl/zasady/Przecinek-po-wyrazach-wyrazajacych-okrzyk;629811.html.
Przypomnieć warto słynną piosenkę z analogiczną formą i kontekstem: Panie Janie, rano wstań :-).
Pozdrawiam
Katarzyna Wyrwas

Składnia2014-11-08
Zabiera aparat fotograficzny w podróże służbowe czy na podróże służbowe?
Rzeczownik podróż zawsze występuje w towarzystwie przyimka w, np. udać się, wybrać się, wyjechać, wyruszyć w podróż, być w podróży, towarzyszyć komuś w podróży, wyruszyć na statku w podróż. Tak podpowiada norma wzorcowa polszczyzny.
Rozumiem, że wahanie pojawić sie może, gdy za pomocą przyimka na ktoś chciałby wyrazić, że podróż jest długa, zaznaczyć jej rozciągnięcie w czasie. Myślę jednak, że warto używać tradycyjnych, odnotowanych w słownikach form, a więc: w podróże!
Katarzyna Wyrwas
Składnia2014-11-08
Mając na myśli dyskusję z kimś / o czymś, używamy zwrotu polemika z czymś / kimś.
Czy poprawne jest natomiast (usłyszane przeze mnie w szkole) sformułowanie: polemika względem czegoś (np. utworu)? Bardzo mnie to zaciekawiło. Według mnie jest to błędne połączenie, chciałabym jednak uzyskać fachową odpowiedź.
Słowniki odnotowują jedynie połączenie polemika z kimś, czymś, a także polemizować z kimś, czymś. Można też powiedzieć, że wymiana zdań była polemiką na temat czegoś / jakiś, ale nie ma zwyczaju używać tu wyrażenia względem. Intuicja językowa Pani nie zawiodła.
Pozdrawiam
Katarzyna Wyrwas

Ortografia2014-11-08
Bardzo proszę o informację na temat pisowni zaimków osobowych. Czy odnosząc zaimek do konkretnej osoby, piszemy go wielką czy z małą literą? Piszę opinie dotyczące dzieci i opisując konkretne dziecko, używam imienia, sformułowania dziecko, dziewczynka, ale również zaimków osobowych jej, jego, mu. Mam wątpliwości, czy pisząc o konkretnym dziecku, powinnam z powodów grzecznościowych stosować wielką literę.
„Zasady pisowni polskiej” wskazują, że użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego. Czytamy: „Przepisy ortograficzne pozostawiają w tym wypadku dużą swobodę piszącemu, ponieważ użycie wielkiej litery jest wyrazem jego postawy uczuciowej (np. szacunku, miłości, przyjaźni) w stosunku do osób, do których pisze, lub w stosunku do tego, o czym pisze” (zob.: http://sjp.pwn.pl/zasady/Zasady-uzycia;629418.html ).
W korespondencji w takim wypadku stosuje się pisownię zaimków wielką literą (zob.: http://sjp.pwn.pl/zasady/Nazwy-osob-do-ktorych-sie-zwracamy-w-listach-podaniach;629419.html), ale opinie, o których mowa w pytaniu, będące częścią świadectw ukończenia kolejnej klasy w szkole, to nie korespondencja, lecz rodzaj dokumentu urzędowego. Jeśli sama miałabym zdecydować, to pewnie w tego typu - w końcu oficjalnym - dokumencie nie stosowałabym wielkiej litery w pisowni zaimków.
Katarzyna Wyrwas
Składnia2014-11-08
Czy poprawne są formy na pierwszym i drugim piętrach, w pierwszym i drugim miesiącach, w pierwszym i drugim kwartałach?
Poprawne formy to: na pierwszym i drugim piętrze, w pierwszym i drugim miesiącu, w pierwszym i drugim kwartale. Używając form liczby pojedynczej piętrze, miesiącu, kwartale, zakładamy, iż odbiorca domyśli się, że celowo pominęliśmy te rzeczowniki, aby uniknąć nieakceptowanego stylistycznie powtórzenia.
Katarzyna Wyrwas
Ortografia2014-11-08
Czy pisownia nieuiszczenie i nie uiszczono jest poprawna? Często spotyka się powyższe wyrazy pisane oddzielnie, również w pismach urzędowych oraz ustawach, proszę zatem o poradę w tym zakresie.
Nieuiszczenie to rzeczownik, a rzeczowniki z partykułą przeczącą nie pisze się łącznie w polszczyźnie. Zob.: http://sjp.pwn.pl/zasady/Z-rzeczownikami;629514.html.
Nie uiszczono to nie z nieosobową formą czasownika, a formy czasownika z partykułą przeczącą nie pisze się rozdzielnie. Zob.: http://sjp.pwn.pl/zasady/Przed-czasownikami;629519.html.
Katarzyna Wyrwas

Odmiana2014-11-08
Jak odróżnić i poprawnie wskazać dopełniacz lub biernik, gdy zbieżna jest forma fleksyjna, np. D. przyjaciela, B. przyjaciela?
W precyzyjnym określaniu przypadków może nam pomóc jedynie kontekst, czyli użycie danej formy w szerszej wypowiedzi. W konstrukcji nie mam przyjaciela o ten rzeczownik zapytamy kogo? czego?, czyli jest to dopełniacz. W konstrukcji widzę przyjaciela zadamy pytanie kogo? co?, spytamy więc o biernik. Bez kontekstu nie da się odróżnić form przypadków, które są synkretyczne, czyli zbieżne.
Katarzyna Wyrwas
Słowotwórstwo2014-11-08
Szanowni Państwo, według słowników języka polskiego, a także zgodnie z nazewnictwem fachowym, którym posługują się hodowcy i znawcy tematu, kaczuszka oznacza młodą kaczkę (czyli pisklę kaczki płci żeńskiej) oraz, rzecz jasna, zdrobnienie od słowa kaczka. Słowniki języka polskiego jako synonim kaczuszki podają słowo kaczusia, które również jest zdrobnieniem od kaczki. W związku z tym: czy kaczusia w rozumieniu słownika języka polskiego oznacza (podobnie jak kaczuszka) młodą kaczkę, tzn. pisklę kaczki płci żeńskiej?
Pewnie, że możemy mówić o młodej kaczce w sposób spieszczony kaczusia, zresztą na wzór kurczaczek, pisklaczek. Inna rzecz, że zdrobnienia i spieszczenia nie zawsze muszą się odnosić do istot młodych, często bowiem nazywamy pieszczotliwie i zdrobniale istoty w starszym wieku (także ludzkie), o ile tylko pragniemy wyrazić pozytywne emocje z nimi związane. Hodowcy mogą używać formy zdrobniałej, lecz zapewne w komunikacji fachowej ii oficjalnej nie użyją formy spieszczonej.
Pozdrawiamy!
Iwona Loewe i Katarzyna Wyrwas
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2014-11-08
Nurtuje mnie problem odmiany nazwy miejscowości Pisz.

Nazwę tego miasta odmieniamy następująco:
D. Pisza,
C. Piszowi,
B. Pisz,
N. (z) Piszem,
Ms. (o) Piszu.
Formy odmiany trudniejszych wyrazów pospolitych oraz nazw własnych, a nawet utworzone od tychże nazw przymiotniki podaje dostępny online „Wielki słownik ortograficzny PWN”: so.pwn.pl.
Katarzyna Wyrwas

Znaczenie2014-11-08
Czy poprawny jest zwrot abdykować z tronu?
Wydaje mi się, że nie, podobnie jak wrócić z powrotem.
Ma Pani rację, to także pleonazm (podobnie jak cofnąć się do tyłu), czyli wyrażenie składające się z wyrazów to samo lub prawie to samo znaczących.
O wspomnianej przez Panią sytuacji można powiedzieć co najwyżej zrzec się tronu, co jest synonimiczne względem czasownika abdykować.
Katarzyna Wyrwas

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2014-11-08
Szanowni Państwo!
Zajmuję się promocją i organizacją gry w golfa w Polsce, tak więc często zdarza mi się pisać o tej dyscyplinie sportu.
Mam pytanie dotyczące używania przyimków w lub na w kontekście pól golfowych i ich nazw własnych. W zdaniu Turniej odbył się na polu golfowym Sobienie Królewskie oczywiste wydaje mi się użycie przyimka na, jednak gdybym chciała pominąć określenie pole golfowe, czy powinnam użyć przyimka w czy na?
Przykład: Turniej odbył się na Sobieniach Królewskich czy jednak Turniej odbył się w Sobieniach Królewskich?
Sobienie Królewskie to zarówno nazwa miejscowości, jak i nazwa pola. Często jednak jest tak, iż nazwa pola wcale nie jest tożsama z nazwą miejscowości, na przykład jest pole Amber Baltic i czy wówczas powinnam używać na Amber Baltic czy Amber Baltic?
Analogicznie przy pisaniu o piłce nożnej używamy na stadionie czy na Narodowym, dlatego zwyczajowo używam również przy pisaniu o polach golfowych przyimka na, jednak ostatnio zwrócono mi uwagę, iż jest to niepoprawne.
Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie tej kwestii.
Szanowna Pani,
golf charakteryzuje precyzja, a to na mnie – osobę odpowiadającą – nakłada pewne zobowiązania. Od razu jednak się usprawiedliwię – w przypadku przyimków w oraz na czasami trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, jaką formę wybrać, często bowiem o ich użyciu decyduje zwyczaj językowy. Są jednak pewne wytyczne, które mogą mieć zastosowanie w opisywanym przez Panią przypadku. Gdy chcemy wskazać, że coś odbywa się na dużej, otwartej przestrzeni, wtedy używamy przyimka na. Gdy chcemy odnieść się do przestrzeni zamkniętej, czy w ogóle w jakiś sposób ograniczonej, wtedy naturalniejsze wydaje się użycie przyimka w. Pole jest niewątpliwie miejscem otwartym i zewnętrznym, dlatego jak najbardziej turnieje odbywają się na nim. Co jednak w sytuacji, gdy rzeczownik pole zostanie pominięty? W „Nowym słowniku poprawnej polszczyzny” pod red. A. Markowskiego można przeczytać, że przyimek na „tworzy wyrażenia wskazujące, że coś odbywa się na powierzchni tego, co nazywa przyłączany rzeczownik”. I choć celem golfistów jest, aby piłka wpadła pod powierzchnię, czyli do dołka, nie będzie chyba zbytnim nadużyciem, jeśli uznamy, że sport ten wiąże się z otwartą przestrzenią. Z tego wynika, że powiemy o turnieju golfowym, iż odbywa się na polu Sobienie Królewskie i na Sobieniach Królewskich. Użycie przyimka na z nazwą własną pełni tu jeszcze jedną istotną rolę – pozwala odróżnić obiekt sportowy od miasta (w Sobieniach Królewskich oznacza, że coś odbywa się właśnie w tej miejscowości, ale niekoniecznie w określonym obiekcie), jest precyzyjniejsze, a tym samym chętnie w języku wykorzystywane, bo zwiększa komunikacyjną efektywność.
Z wyrazami szacunku
Ewa Biłas-Pleszak

Frazeologia2014-11-08
Które przysłowie jest poprawne: pluć sobie w brodę czy pluć sobie w twarz?
Pyta Pani nie o przysłowia, lecz o związki frazeologiczne.
Wymienione powinny mieć następujące formy:

1) pluć sobie w brodę – w znaczeniu ‘wyrzucać sobie coś, żałować utraconej okazji, szansy’;
2) napluć na kogoś, na coś, napluć, plunąć komuś w twarz – w znaczeniu ‘ubliżyć komuś, czemuś, potraktować kogoś, coś obelżywie, w sposób obraźliwy’.

Drugi ze związków frazeologicznych ma charakter potoczny.

Katarzyna Wyrwas

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2014-11-08
Jak poprawnie odmienić nazwisko Thier? Rozmawiam o Józefie Thierze czy o Józefie Thier?
Nawet nazwiska obce na gruncie polskim podlegają odmianie, zwłaszcza zaś takie, które nie sprawiają kłopotów fleksyjnych , ponieważ ich zakończenie jest podobne do wyrazów, które odmieniamy z łatwością, równie łatwo zatem dopasujemy obce nazwisko do rodzimych wzorców odmiany. W tym wypadku łatwo o analogię do rzeczownika pospolitego bankier.
Formy przypadków są następujące:
M. Józef Thier,
D. Józefa Thiera,
C. Józefowi Thierowi,
B. Józefa Thiera,
N. (z) Józefem Thierem,
Ms. (o) Józefie Thierze.
Katarzyna Wyrwas

Etymologia2014-11-08
Jakie jest pochodzenie określenia niepodległość?
Rzeczownik niepodległość pochodzi od przymiotnika niepodległy, używanego w polszczyźnie od 2. połowy XVI wieku, a ten od czasownika (zaprzeczonego) podlegać w znaczeniu ‘być zależnym od kogoś, być poddanym czyjejś władzy’.
Warto wiedzieć, że staropolskie niepodległy było rozumiane szerzej niż współcześnie – jako niezależność w ogóle, jako swoboda działania, rozporządzania sobą, czyli po prostu niezależność osobista, samodzielność. W tym właśnie znaczeniu znaleźć można to słowo np. w XVIII-wiecznych pismach Hugona Kołłątaja, oświeceniowego polityka i publicysty: „Kto pragnął oświecenia powszechnego, ten jest niewątpliwie przyjacielem równości i niepodległości ludzkiej”. „Słownik języka polskiego” pod red. W. Doroszewskiego podaje także przykłady użycia rzeczownika niepodległość w tym właśnie znaczeniu zaczerpnięte z powieści okresu romantyzmu, wydanej w 1854 roku: „Ja nie ożeniłem się dla wielu przyczyn, a między innymi może i dla tej, że pragnąłem zachować niepodległość” „Alkhadar. Ustęp z dziejów Ojców naszych” Edmunda Chojeckiego), a także z późnej powieści Elizy Orzeszkowej, wydanej w 1900 roku: „Dla potęgi i niepodległości umysłu twego żywię od dawna cześć prawdziwą” (Eliza Orzeszkowa „Argonauci”).
Z czasem niepodległość zaczęła tracić sens wyłącznie ogólny i rozpoczął się proces powolnej specjalizacji znaczeniowej, co polega na wzbogaceniu znaczenia wyrazu o dodatkową cechę semantyczną zawężającą zakres jego użycia (zjawisko to opisuje np. Danuta Buttler w monografii „Rozwój semantyczny wyrazów polskich”). W wyniku tych stopniowych zmian rzeczownik niepodległość zaczął być od 2. połowy XVIII wieku używany coraz częściej w znaczeniu politycznym w częstych połączeniach: niepodległość ojczyzny, niepodległość kraju. Łatwo się domyślać przyczyn opisanej zmiany – można ją zapewne wiązać z utratą przez nasz kraj niezależności politycznej w wyniku kolejnych rozbiorów. Takie konteksty ostatecznie w XIX wieku ugruntowały nowe, węższe znaczenie ‘niezależność polityczna’. Współczesne słowniki odnotowują już niepodległość jedynie w znaczeniu ‘niezależność jednego państwa (narodu) od innych państw w sprawach wewnętrznych i stosunkach zewnętrznych; niezawisłość, suwerenność, wolność’.
Katarzyna Wyrwas

Etymologia2014-11-07
Skąd wzięło się i jak się zmieniało słowo frajer?
Określenie to jest znane w polszczyźnie od XV wieku. W gwarach pojawiły się określenia frejer, frair ‘kawaler, zalotnik’, frairka ‘panna do wzięcia’, które zapożyczono z języka niemieckiego (por. niemieckie Freier ‘zalotnik’). W tym znaczeniu wspomniane słowo rozpowszechniły się także w języku ogólnym. Pokrewną formą było staropolskie fryj ‘zaloty, wolna miłość, rozpusta’ (znane w XV–XVIII wieku). Do XVIII wieku istniał pochodny od tego rzeczownik fryjerz (w wersji żeńskiej fryjerka) o znaczeniu ‘rozpustnik’). W 2. połowie XIX wieku wyraz ten stracił swe negatywne znaczenie, miał formę frejer i oznaczał człowieka wolnego, co pozwala już wyraźniej kojarzyć go np. z niemieckim przymiotnikiem frei czy angielskim free ‘wolny’, które to przymiotniki również mają swe początki w tym samym praindoeuropejskim źródle.
W dzisiejszym znaczeniu ‘człowiek naiwny, łatwowierny, nieumiejący sobie radzić, dający się łatwo oszukać’ rzeczownik frajer występuje w polszczyźnie od początku XX wieku – w tym sensie język potoczny przyswoił to słowo z gwary przestępców, z języka złodziejskiego, w którym używano go w znaczeniu ‘początkujący złodziej, działający na własną rękę, nienależący do gangu’. Współczesne słowniki odnotowują nadal znaczenie, które nawiązuje do sensu tego słowa w dawnym języku złodziejskim – ‘nowicjusz, początkujący w jakiejś dziedzinie’, a także znaczenie ‘rzecz łatwa do zrobienia; głupstwo, bagatela, drobnostka’. Zob. A. Bańkowski „Etymologiczny słownik języka polskiego”, „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod red. S. Dubisza.
Katarzyna Wyrwas
Etymologia2014-11-07
Jakie jest pochodzenie przymiotnika namolny?
Przymiotnik namolny w polszczyźnie ogólnej w znaczeniu ‘natrętny’ odnotowywany jest od 1904 roku. Słowo to pochodzi z gwary, gdzie dawne namodlny było używane w odniesieniu do żebraków podkościelnych, którzy natrętnie oferowali swoje modły w zamian za pieniądze (zob. A. Bańkowski „Etymologiczny słownik języka polskiego”). Jak zatem widać, namolny jest pokrewny do czasownika modlić się, który to czasownik w dawnej polszczyźnie i w języku prasłowiańskim oznaczał również ‘prosić’.
Katarzyna Wyrwas
Etymologia2014-11-07
Skąd wzięło się w polszczyźnie słowo żaluzja?
Nazwę tę zapożyczyliśmy od francuskiego rzeczownika jalousie ‘zazdrość’. Od tego wyrazu pochodzi również angielski przymiotnik jealous ‘zazdrosny’ (zob. „Chambers Dictionary of Etymology”). Żaluzja miałaby zatem chronić dom przed wzrokiem zazdrosnych sąsiadów?
Katarzyna Wyrwas
Etymologia2014-11-07
Jaka jest etymologia słowa brawo?
Słowo to zostało zapożyczone z języka włoskiego nie tylko przez polszczyznę, lecz również przez wiele języków europejskich (por. angielski, hiszpański, francuski, rosyjski i in.). U nas funkcjonuje od 2. połowy XVIII wieku. Pochodzi od włoskiego bravo ‘dobry, świetny, wspaniały’, ale też ‘dzielny, mężny, odważny’. We włoskim bravo pochodzi prawdopodobnie od wyrazu oznaczającego barbarzyńcę – barbarzyńców cechowała niewątpliwie śmiałość i odwaga (zob. A. Bańkowski „Etymologiczny słownik języka polskiego”, „Chambers Dictionary of Etymology”). O „brawo” pisze interesująco i obszerniej Maciej Malinowski: http://obcyjezykpolski.strefa.pl/?md=archive&id=381.
Katarzyna Wyrwas
Etymologia2014-10-31
Skąd się wzięła nazwa znicz?
Słownik etymologiczny języka polskiego Wiesława Borysia odnotowuje, że rzeczownik znicz występuje w dzisiejszym znaczeniu od XIX wieku. Wyraz ten polszczyzna zapożyczyła z języka białoruskiego, w którym znič oznaczał święty ogień u pogan, a w tamtejszych gwarach ludowych zníčką nazywano spadającą gwiazdę lub błędny ognik. Białoruski znič związany jest natomiast z prasłowiańskim czasownikiem *zněti ‘tlić się, słabo się palić, żarzyć’, później prawdopodobnie występujący w formie *zniti ‘palić, świecić’. Przez dodanie cząstki słowotwórczej -cz powstał od tego czasownika rzeczownik znicz. Analogiczny zabieg spowodował niegdyś utworzenie rzeczownika bicz od czasownika bić.
Katarzyna Wyrwas

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131